Grzaniec

Grzaniec


Historia grzanego wina ma swoje początki w średniowieczu. Napój ten został nazwany na cześć Hippocratesa, Hipocris. Od początku uważano go za napój leczniczy o działaniu rozgrzewającym. Dzięki niemu ludzie byli zdrowi, kiedy nadchodziły zimne dni. W tamtych czasach oprócz grzanego wina, popularnym rozgrzewaczem było również piwo. W gruncie rzeczy nie wiadomo dokładnie, kto był pomysłodawcom, aby trunki te podgrzać i wymieszać z miodem, żółtkiem, goździkami, cynamonem lub gałką muszkatołową.

Nuta historyczna

W średniowieczu grzaniec był uważany za napój godny jedynie królewskich i biskupich stołów. I to oni doświadczali zaszczytu smakowania tego smakowitego trunku, dzięki czemu mogli w skuteczny sposób chronić swoje organizmu przed przeziębieniem.

Jak przygotować Grzaniec?

Bardzo ważną rolę odgrywa wybór alkoholu, który będzie podstawą napoju. Najlepsze jest wino czerwone lub jasne piwo. Idealnym rozwiązaniem jest również miód pitny. Jednak bez względu na to, jaki alkohol wybierzemy, należy pamiętać aby nie zagotować naszego grzańca. Maksymalna temperatura to 80 stopni Celsjusza.

Aby grzaniec odpowiednio wpłynął na nasze zdrowie – musimy dodać do niego następujące przyprawy:
imbir - poprawia nasze krążenie krwi i trawienie,
cynamon - zapobiega nudnościom, biegunkom i wzdęciom oraz obniża nam poziom złego cholesterolu LDL,
goździki - mają działanie antybakteryjne i przeciwgrzybicze. Zapobiegają zmęczeniu, wyczerpaniu psychicznemu oraz łagodzą stany stresowe,
wanilia, która działa przeciwgorączkowo i antydepresyjnie.