Jaki kieliszek do wina?

Jaki kieliszek do wina?


Wina to bardzo wymagające trunki. Odkrywanie ich złożonej natury wymaga wiele czasu, pieniędzy, wyczucia i zaangażowania. Do ich pełnego docenienia niezbędne jest także, pojawiające się z czasem, doświadczenie. Niewprawiony amator nie będzie w stanie wychwycić niuansów kryjących się w butelkach winogronowych alkoholi. Nawet najdroższe, najbardziej szlachetne roczniki nie ukażą nam się w pełnej krasie, jeśli będziemy je spożywać w niewłaściwy sposób.

Złożona, finezyjna natura gronowych napojów wymaga skrupulatnego zatroszczenia się o kwestie związane z doborem kieliszków. Prawidłowe dostosowanie szkła do rodzaju wina jest konieczne, jeśli chcemy dogłębnie poznać charakter trunku, chociaż „niewtajemniczonym” może wydać się to fanaberią, czy snobizmem. Nabycie tej umiejętności jest niezwykle istotnym etapem w poznawaniu winnego świata.

Elementy kieliszków, na które w pierwszej kolejności należy zwracać uwagę, to budowa oraz rodzaj szkła. Jeśli naszą przygodę z winem traktujemy poważnie, musimy zapomnieć o wszystkich naczyniach wykonanych z grubego lub kolorowego tworzywa. Takie kieliszki zupełnie zafałszują lub ukryją suknię wina, pozbawiając nas tym samym doznań estetycznych. Na stopień przyjemności jaki odczuwamy podczas obcowania z alkoholem, mają wpływ wszystkie zmysły. Warto zadbać zatem, aby także wzrok nie był bagatelizowany.

Jeśli nie mamy jeszcze zbyt dużego doświadczenia, należy zaopatrzyć się przynajmniej w trzy podstawowe rodzaje kieliszków – po jednym do czerwonego, białego i musującego wina. Do czerwonych trunków najlepiej nadają się duże naczynia o szerokiej czarce. Pozwalają one „oddychać” alkoholowi, uwalniając sekrety zawarte w jego aromacie. Obszerny profil umożliwia „rozłożenie skrzydeł” skomplikowanej, złożonej naturze czerwonych win.

Do wina białego stosujemy kieliszki nieco mniejsze. Powinny się one cechować smuklejszym kształtem i posiadać zwężoną szyjkę. Kształt ten spowoduje, że owocowe, kwiatowe aromaty wina białego skoncentrują się u góry, trafiając wprost do naszego nosa. Wąski wylot naczynia pozwali również na skierowanie trunku wprost na nasz język, co jest bardzo pożądane w wypadku tego rodzaju alkoholu.

Kieliszki do win musujących potocznie nazywa się „fletami”, ponieważ są długie i znacznie węższe od pozostałych rodzajów. Naczynia te posiadają również bardzo wysoką nóżkę. Niekorzystne jest podawanie tego typu win w szerokich i płaskich „szampankach”. Nie pozwalają one w pełni musować trunkowi i pozbawiają go tym samym walorów smakowych i wizualnych.

Podane wyżej wskazówki nie są oczywiście regułami i nie należy się ich sztywno trzymać. Każdy znawca dobrze wie, że dobór odpowiednich kieliszków stanowi nie lada wyzwanie i sztuki tej uczy się latami, najczęściej metodą prób i błędów,. Warto jednak podjąć starania, ponieważ wino pite z właściwie dostosowanego szkła, potrafi się „odwdzięczyć”.

Komentarze